Archiwum 23 stycznia 2006


sty 23 2006 Moje dziwne szczęscie- odsłona I
Komentarze: 1

Casamia zastanawiam się czemu muszę mieć to " dziwne szczęscie"? CZemu akurat ja? No bo niby dlaczego inni a dokładniej inne mają normalne , stare poczciwe szczęscie? W każdym razie, przajawia sie tym, że mam totalnego pecha do facetów... W większości wypadków są to odmóżdżone, zakompleksione, egoistyczne, złośliwe, fałszywe łajzy...Jeden był tylko normalny...ale pojawilo się ale...Ale odbiła mi go moja ówczesna " przyjaciółka". Brzmi to jak początek jakiej żałosnej brazylijskiej telenoweli...Tyle tylo, ze wg schematu powinnam już w końcu poznać kogoś fajnego... a kiedy mi sie wydawało , że już znalazłam, okazał sie kolejnym dupkiem w mojej kolekcji...Osobiście wolałabym zbierać znaczki...Ale cóz...kolekcja całkiem pokaźna... Bje się tylko, że z czasem jak tak dalej pójdzie nie bede pamiętać wszystkich imion i będe musiała założyc jakiś zeszyt...a tego robić mi się nie chce. Już widzę siebie siedząca w kolularach, w wiklinowym foltelu na zalanym słońcem tarasie z nosem w czarnym zeszyciku i wspominającą swoich byłych- niedzoszłych. Czy wspominałam że w tej fantazji jestem starą panną? A w najgorszych koszmarach dziewicą w wieku 80 lat? Brrr aż  mnie ciarki przechodzą...Nie żeby mi sie specjalnie do tego spieszylło, no ale umrzeć nie wiedząc wokół czego ludzie robią tyle szumu? Jakoś głupio by było. pozatym umrzeć i nic nie pozostawić  po sobie na tym świecie? Żadnego potomka? NO nie to nie do przyjecia! Eh.... żeby tylko mi sie chociaż troche poszczęściło...

 

Wszyscy czytający tą notka proszeni są usilnie, z czystego złamanego( pogruchotanego, posiekanego, zmiarzdżonego, ) serca mojej osoby o trzymanie za nia kciuków( u nóg i u rąk) przy poszukiwaniach faceta ( nie idealnego, ale w miare normalnego). Z góry ślicznie dziekuje i przesyłam uściski

elm : :