lip 26 2005

Znów skoczyło mi cisnienie:/


Komentarze: 4

Kiedys go normalnie plane w ten głupi łeb. Nic do niego nie dociera! Nie ufa mi, nie wierzy to co mówie...Żeby jeszcze miał jakies podstawy. Ale nie nie wierzy mi i już! Mam go dość!! Staje sie coraz gorszy. Ciągle ją męczy sms-ami, pyta o jej chłopaka , czemu nie chciala z nim być.  Kłuci się ze mną , że " przeznaczenia się nie szuka na nie sie czeka" . No ale czuje sie jak przeznaczenie przyhcodzi!!! No to powiedzial, żebym nie pier...Mam go dość!! Jak mu tłumacze że on ja rani tym wszystkim co robi to mi nie wierzy. Nie moge. Nie moge słuchać wiecznych przeprosin...Za to, że dał mi po raz kolejny do zrosumienia, że kłamię , że knuje przeciw niemu i że nawet paulinie do pięt niedorastam.  I co ja mam zrobić?  Brakuje już mi sił...

elm : :
Dotyk_Anioła
29 lipca 2005, 17:38
Zgadzam się z ambiwalencja... Daj mu czas... Nic nie mów... Nie sugeruj... Niech sam zrozumie, popełnia błedy i się na nich przejedzie... Wtedy przyjdzie do Ciebie :)
videlchan
27 lipca 2005, 22:51
heh beznadziejna sprawa:/ poplatana sprawa bardziej niż w telenoweli a ja jestem w samym jej środku... trzeba Kasiu coś wymyśleć bo dalej tak być nie może! a ja sama nie mam pojęcia już co zrobić. to ze jestem z kimś jeszcze bardziej mobilizuje go do zadawania głupich pytań inie słuchania moich odpowiedzi. to co kurde ma go zniechęcić?? ja się starałam żeby nie cierpiał po tym jak dałam mu kosza ale najwwidoczniej on chyba lubi cierpieć bo odrzuca Ciebie choć mógłby być szczęsliwy a dręczy mnie i siebie ciągłym rozpamiętywaniem o mnie....
27 lipca 2005, 16:56
daj mu czas.. niech sam się przejedzie na swoim zachowaniu a wroci do ciebie na kolanach z przeprosinami.. i ze slowami \"mialas racje\"..
27 lipca 2005, 08:57
a może ja z nim pogadam co?..eh on robi się strasznie nachalny i trzeba mu to uświadomić..najlepiej niech zrobi to paulina..rudno sam tego chciał..jeśli Tobie nie wierzy to jej musi uwierzyć..ale pierodli on.. i nie przejmuj sie nim..wiem ze trudno ale spróbuj nie myslec tyle..

Dodaj komentarz